wtorek, 30 sierpnia 2016

| 96 | "Nawet o tym nie myśl" Sarah Mlynowski

15:13:00 18 Comments
Nr. recenzji: 96
Tytuł: Nawet o tym nie myśl
  Autor: Sarah Mlynowski
Tom: 1
Seria: Nawet o tym nie myśl
Liczba stron: 328
Data polskiego wydania: 3 sierpnia 2016
Wydawnictwo: Feeria Young
  Gatunek: Literatura Młodzieżowa, Romans, Telepatia
Ocena: 8/10
 Na książkę natknęłam się na stronie empik.com i niesiona impulsem postanowiłam czym prędzej ją przeczytać. Okładka może nie każdemu się spodoba (Tak, #fanienr1 mówię o tobie), aczkolwiek treść jest co najmniej zadowalająca. Dlaczego? Posłuchajcie bajki...
Kto z nas lubi szczepienia? Pewnie nikt. Zawsze jest taki moment, w którym rodzice i rada nauczycielska każą nam iść do pani pielęgniarki, żeby przyjąć ten nieszczęsny zastrzyk. Ale co by było, gdybyśmy odkryli w sobie jakieś moce po tym niemiłym doświadczeniu? Ja zdecydowanie mogłabym to zrobić drugi raz. Nasi bohaterowie odkrywają fakt, że potrafią czytać myśli innych, a także za pomocą ich porozumiewać się między sobą. Co jak co, ale to mogłoby być niezłe! Niestety później dowiadują się także, że jest druga strona medalu... Znasz sekrety innych, ale inni znają także TWOJE sekrety... Czy warto ryzykować? Czy nie lepiej poszukać jakiegoś sposobu na znalezienie lekarstwa? A co jeśli telepatia to dopiero początek?

niedziela, 28 sierpnia 2016

#CzytamCoPolskie: | 95 | "Kasacja" Remigiusz Mróz

10:56:00 31 Comments
 Nr. recenzji: 95
Tytuł: Kasacja
  Autor: Remigiusz Mróz
Tom: 1
Seria: Joanna Chyłka
Liczba stron: 496
Data polskiego wydania: 18 lutego 2015
Wydawnictwo: Czwarta Strona
  Gatunek: Thriller prawniczy, Kryminał
Ocena: 9/10

A czy wy już słyszeliście o akcji Czytam co polskie? Jeśli tak - to super! Pochwalcie się, jaką książkę chcielibyście przeczytać w jej ramach. Ja oczywiście zgłosiłam się do akcji, jednak dopiero poszukiwałam. Nie potrafiłam znaleźć nic aż tak godnego polecenia, aż do czasu znalezienia "Kasacji". Dziękuję za jej pożyczenie, Ola!

 Tak więc w końcu nadszedł ten dzień, w którym sięgnęłam po twórczość polskiego "Króla Kryminałów". Po wielu, wielu pozytywnych recenzjach, które trąbiły wszem i wobec o świetności powyższej pozycji nadszedł czas bym ja zajęła się tą sprawą. Czy było warto? Oj, tak.

Na początku może zdradzę o czym jest ta pozycja, żebyście nie podchodzili do niej jak skradający się ninja (czyt. ja). Joanna Chyłka - główna bohaterka naszej powieści jest znaną prawniczką, której tym razem dostało cię nieciekawe zgłoszenie. Ma bowiem bronić mężczyznę oskarżonego o zabójstwo, który wręcz nie chce tego robić. Gra w jakąś grę, a dla prawniczki jest to dla niej coś niesłychanego, albowiem nie potrafi go rozgryźć. A dodatkowym problemem staje się pewien aplikant - Zordon [tak, to rzeczywiście o wiele lepiej brzmi niż Kordian!], którego musi wziąć pod swoje skrzydła. Czy jej się uda? Czy wbrew wszystkiemu wygra tą sprawę?

sobota, 20 sierpnia 2016

| 94 | "Zdrada" Marie Rutkowski

16:36:00 21 Comments
 Nr. recenzji: 94
Tytuł: Zdrada
  Autor: Marie Rutkowski
Tom: 2
Seria: Niezwyciężona
Liczba stron: 408
Data polskiego wydania: 17 marca 2016
Wydawnictwo: Feeria Young
  Gatunek: Fantasy, Literatura Młodzieżowa, Romans
Ocena: 7/10

Nie potrafiłam się doczekać momentu, w którym w moje łapki miała wpaść ta powieść. Jednak, gdy zbliżała się premiera, a z nią przyszły pierwsze recenzje byłam przerażona. Wszyscy mówili, że w książce skupiono się na polityce, a nie ja nie chciałam tego i trzymałam się czym tylko mogłam, by jakoś się uratować. Lecz ostatnio się przemogłam. Stwierdziłam, że muszę sobie przypomnieć dlaczego tak bardzo uwielbiałam pierwszą część historii, przeczytałam i…

Prawdę mówiąc nie było tak źle.

Jeżeli miałabym określić tą powieść jednym słowem, z pewnością był by to wyraz skomplikowana. Nie spodziewałam się, że będzie ona tak przeładowana dobrymi wartościami, przeplatanymi z mrocznymi intrygami, których nie wystrzegają się nawet główni bohaterowie. Lecz próbuję się postawić w ich położeniu. Co ja bym zrobiła, gdyby przez jedno moje słowo mogłabym zginąć nie tylko ja, ale i tysiące niewinnych ludzi? Z pewnością bym oszalała. A w takiej sytuacji zostaje postawiona Krestel, która radzi sobie moim skromnym zdaniem całkiem, całkiem. Może brakuje jej trochę doświadczenia, ale jednego mogę być pewna. Dziewczyna ma dobre serce, zawsze chce postawić na dobrze ogółu, chociaż czasem można to odnieść jako jej wadę.

środa, 17 sierpnia 2016

| 93 | "W ramionach gwiazd" Amie Kaufman & Megan Spooner

16:34:00 28 Comments
Nr. recenzji: 93
Tytuł: W ramionach gwiazd
  Autor: Amie Kaufman & Meagan Spooner
Tom: 1
Seria: Starbound
Liczba stron: 488
Data polskiego wydania: 2 marca 2016
Wydawnictwo: Moondrive
  Gatunek: Fantasy, Literatura Młodzieżowa
Ocena: 7/10

Po przeczytaniu wielu cudownych recenzji i wysłuchaniu od przyjaciół, że nie dam rady przebrnąć przez tą powieść, ponieważ jest beznadziejna stwierdziłam, iż czas najwyższy spróbować. Nóż widelec moje zdanie będzie podobne do zdania innych recenzentów? A może rzeczywiście nie warto się z tą powieścią męczyć?

Kupiłam ją dość dawno temu i przygotowywałam się psychicznie na jej przeczytanie. Ostatnio robiąc remont biblioteczki okazało się, że naszła mnie ochota na książkę, której akcja dzieje się w kosmosie. Po dokładnej analizie statystyki powieści nieprzeczytanych z tą tematyką (liczba powieści na stanie: 1), stwierdziłam, że nadszedł czas najwyższy i iż większe przygotowania psychiczne nie wchodzą w grę, bardziej łopatologicznie zachciało mi się czegoś takiego, więc zabrałam się za czytanie. 

czwartek, 11 sierpnia 2016

PRZEDPREMIEROWO: | 92 | "Moja pierwsza gwiazda" Susan Elizabeth Phillips

15:52:00 28 Comments
Nr. recenzji: 92
Tytuł: Moja pierwsza gwiazda
  Autor: Susan Elizabeth Phillips
Tom: 8
Seria: Chicago Stars
Liczba stron: 352
Data polskiego wydania: 23 sierpnia 2016
Wydawnictwo: Amber
  Gatunek: Kryminał, Romans, Komedia
Ocena: 9/10

 To absolutnie nie jest książka, obok której można przejść obojętnie! Sama miałam ochotę na coś wesołego, więc stwierdziłam, że może spróbuję z jakąś taką książką. Okazuje się, że naprawdę było warto.

OKEJ, WIEM. 
Kolejna recenzja z serii Wiktoria czyta serię i nie potrafi rozpoznawać cyferek, bo zaczyna od części, która nigdy w życiu nie miała związku z liczbą 1. 
Ale wybaczcie! Opis mnie urzekł do tego stopnia, że wiedziałam, po prostu wiedziałam, że muszę tą powieść przeczytać. 

Moją pierwszą gwiazdę najkrócej mówiąc, określiłabym jako skupisko różnych gatunków, połączone ze sobą za pomocą wspaniałego sarkazmu i humoru.
Początkująca pani detektyw - Piper Dove, ma za zadanie obserwować byłą gwiazdę futbolu, Coppera. Niestety ten bardzo szybko odkrywa jej zamiary, a przez to ich ścieżki zaczynają się przeplatać. Sportowiec ze wszystkich sił chce się dowiedzieć kto ją na niego nasłał, jednak dziewczyna jest delikatna niczym buldożer i nie puszcza pary z ust. Zadziwiony takim oddaniem zleceniodawcy, postanawia ją zatrudnić jako osobę mającą rozszyfrować, kto z jego pracowników go oszukuje. Lecz czy to jest główna idea tej powieści?
Nie, po prostu dla genialnego romansu potrzeba doskonałego tła. 

niedziela, 7 sierpnia 2016

| 91 | "Wojownicy 1: Ucieczka w dzicz" Erin Hunter

15:00:00 20 Comments
Nr. recenzji: 91
Tytuł: Ucieczka w dzicz
  Autor: Erin Hunter
Tom: 1
Seria:Wojownicy
Liczba stron: 332
Data polskiego wydania: lipiec 2015
Wydawnictwo: Nowa Baśń
  Gatunek: Przygodowe, Fantasy
Ocena: 9/10
O książce już się tyle nasłuchałam, że grzechem byłoby po nią nie sięgnąć i nie odkryć jakie magiczne drzwi otwiera. W końcu nadeszła ta chwila, w której już nie miałam wyboru. Uparłam się, że przeczytam i tak też zrobiłam. 

Książka jest ciekawa już na pierwszy rzut oka, ponieważ wyróżnia się spośród tłumu jak tylko się dało. Narracja nie jest prowadzona z punktu widzenia człowieka, tylko... kota! 
Moi drodzy, w końcu doczekaliśmy się tego dnia, w którym nazwa Dzikie Koty zmieniła znaczenie. Od teraz nie będziemy jej kojarzyć z High School Musical tylko z... Wojowniczymi Kotami! Juhu! 
Wzruszyłam się. 
Specjalnie na tę okazję ninja pospolity coś dla was namalował :D 
Gwoli ścisłości ninja nie rysuje. On nawet palcem umie malować. A ja zrobiłam mu zdjęcie przy jego sztaludze ninja. Co o tym sądzie? Jak dla mnie przesadził z napisem, oj przesadził. Zaraz na niego Kocich Wojowników naślę.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

| 90 | "Assa" Andrzej Kowalski

19:21:00 20 Comments
Nr. recenzji: 89
Tytuł: Assa
  Autor: Andrzej Kowalski
Tom: 1
Seria: -
Liczba stron: 302
Data polskiego wydania: 9 czerwca 2016
Wydawnictwo: Novae Res
  Gatunek: Kryminał
Ocena: 7/10
 Tak, wiem ostatnio dużo się trzymam "niestandardowych" gatunków, jednak mam nadzieję, że to chwilowe odejście od książek młodzieżowych wam się podoba :) Jak nie - nie ma tego złego, za niedługo do nich powrócę. 

Tym razem wzięłam sobie pod "odstrzał" pewną książkę polskiego autora. Nie oczekiwałam wiele, jednak jak to zwykle bywa już przed przeczytaniem zaczęłam się do tej książki skradać... A ponieważ kiedy to piszę zbliża się północ to mnie wzięło, żeby nie tylko opisać to wydarzenie, lecz także je... narysować. 


- Będziesz złą książką?
- Nie. 
- A CO JEŚLI?
- Nie jestem złą książką. Ogarnij się, Wiktoria. I idź już spać.
A na obrazku jestem ninja pospolitym. Nie dziękujcie ;)  
PISANIE O PÓŁNOCY MI NIE SŁUŻY. 
Jednak się przełamałam! Przeczytałam i wam powiem, że "Assa" nie kłamała. 
Książka opowiada bardzo ciekawą historię polskiego malarza, który zaczyna dostawać coraz dziwniejsze zlecenia na kopie obrazów. Jest to dla niego trudny okres, a zmartwień przysparza mu także żona, która ma obsesję na punkcie ich przyszłego dziecka. Główny bohater wkrótce odkrywa, że zlecenia na obrazy łączą się z morderstwem, którym zajmuje się jego żona. Dowiaduje się także, że i jemu grozi śmiertelne niebezpieczeństwo.